strona sympatyków aut marki BMW, forum,
nowości, porady techniczne
ZAPRASZAM
DO WSPÓŁPRACY
Wszystkich sympatyków marki BMW oraz posiadaczy aut tej
marki
zapraszam do współpracy przy redagowaniu tego serwisu.
Strona
jak i forum z definicji nie są skierowane do fanatyków agro
tuningu. Użytkownicy tego serwisu cenią sobie oryginalność auta, co nie
wyklucza oczywiście gustownych zmian. Z tego powodu, zastrzegam sobie
prawo do selekcji tekstów i pomysłów.
Propozycja
współpracy nie ogranicza się oczywiście do redagowania
tekstów. Wszelkie pomysły techniczne także są mile
widziane. Współpraca daje również szansę
osobistego
poznania grupy prawdziwych sympatyków marki BMW, oraz
uczestnictwa w spotkaniach organizowanych w różnych
zakątkach
Polski. Relacje z niektórych spotkań można zobaczyć na forum.
300 km/h przestało być wyzwaniem i trudną do osiągnięcia barierą. W
chwili obecnej coraz większe grono producentów przygotowuje
się
do ataku na 400 km/h. Na przekór wszystkim Hartge, jeden z
najlepszych tunerów BMW postanowił jednak osiągnąć trzy
"paczki"
samochodem zasilanym... gazem LPG!
W ambitnym projekcie wzięły udział szkoły wyższe, organizacje na rzecz
ochrony środowiska, a nawet niemieckie ministerstwa.
Koordynacją
pracy zajęła się firma Hartge.
Tuner obiecuje, że silnik wytworzy moc w granicach 550 KM, co powinno
pozwolić na przekroczenie magicznych 300 km/h. Tym samym projekt "V300
plus" zbije z tropu wszelkich przeciwników autogazu,
których koronnym argumentem jest często stwierdzenie, że
silnik
zasilany LPG jest upośledzony.
Spotkanie Sielpia 2007
W dniach 01.05.07 - 03.05.07 w Sielpi
odbyło się spotkanie sympatyków marki BMW. Wszelkie wrażenia
ze zlotu można wymienić na Forum.
Szczegóły mozna przeczytać Tu.
BMW serii 7 Hydrogen
BMW wprowadza na rynek nowe BMW serii 7 Hydrogen - pierwszy seryjny
pojazd klasy luksusowej z napędem wodorowo-benzynowym.
Samochód,
który przeszedł zwykły proces rozwoju produktu, zostanie
wyprodukowany w limitowanej serii i będzie dostępny w roku 2007 dla
wybranych klientów z różnych krajów.
Pojazd
wyposażony jest w silnik spalinowy, zbudowany na podstawie jednostek z
serii 7 i napędzany wodorem lub benzyną.
Technologia wodorowa pozwala na znaczne ograniczenie emisji spalin,
zwłaszcza CO2. Pracując w trybie wodorowym, BMW serii 7 Hydrogen
emituje prawie wyłącznie parę wodną. Ponadto, w przeciwieństwie do
paliw kopalnych, zasoby wodoru są praktycznie nieograniczone. BMW serii
7 Hydrogen stanowi ważny krok w kierunku uzyskania
zrównoważonej
mobilności. Ten pionierski pojazd odegra z pewnością znaczącą rolę we
wprowadzeniu technologii wodorowej na rynek motoryzacyjny. Dzięki
produkcji wydajnych, lecz dynamicznych silników benzynowych
o
ograniczonym zużyciu paliwa i emisji CO2 koncern BMW zyskał ogromne
uznanie w świecie motoryzacji. Dynamiczne silniki wysokoprężne oraz
zaawansowane technologicznie układy hybrydowe rozwijane w projekcie
EfficientDynamics to część strategii BMW Group, której
głównym celem jest wykorzystanie wodoru do napędzania
pojazdów.
BMW serii 7 Hydrogen wyposażone jest w dwunastocylindrowy silnik o mocy
260 KM, który rozpędza samochód od 0 do 100 km/h
w 9,5
sekundy. Prędkość maksymalna ograniczona jest elektronicznie do 230
km/h. Silnik BMW serii 7 Hydrogen posiada podwójny napęd,
który można szybko i sprawnie przełączyć za pomocą przycisku
z
wodoru na tradycyjne paliwo benzynowe.
Podwójny napęd zapewnia zasięg ponad 600 km i pozwala
cieszyć
się nieograniczoną mobilnością, nawet z dala od stacji z paliwem
wodorowym. Niestety technologia ta nie będzie mogła stać się
powszechną, dopóki infrastruktura wodorowa nie zostanie w
pełni
rozwinięta.
BMW serii 7 Hydrogen to kwintesencja strategii CleanEnergy BMW.
Wykorzystanie wodoru uzyskiwanego z wody i energii odnawialnej, takiej
jak wiatr, słońce czy energia wodna we wnętrzu silnika spalinowego
powoduje, że pojazd pracujący w trybie wodorowym emituje jedynie parę
wodną. Co więcej, wraz z wydaloną parą wodną cykl rozpoczyna się na
nowo, więc marzenie o zrównoważonej mobilności bez użycia
zasobów paliw kopalnych i bez szkodliwego wpływu na klimat
ziemski może stać się rzeczywistością. Całkowite przejście z
infrastruktury paliw kopalnych na wodorową będzie trwała lata, ale
dzięki BMW serii 7 Hydrogen koncern BMW pokazuje, że wprowadzenie
technologii wodorowej do pojazdów jest jak najbardziej
wykonalne.
BMW serii 7 Hydrogen przeszło pomyślnie cały proces rozwoju produktu
(PDP), niezbędny dla wszystkich nowych pojazdów BMW. W
procesie
tym wszystkie elementy technologii wodorowej zostały włączone w
ogólną koncepcję pojazdu, zgodnie z kryteriami przyjętymi
dla
samochodów produkowanych seryjnie. BMW serii 7 Hydrogen to
nie
pojazd studyjny, lecz kamień milowy w upowszechnieniu technologii
wodorowej w motoryzacji.
Zasięg pojazdu to ważny aspekt dla użytkowników
samochodów wszystkich marek, a według
specjalistów BMW w
pojeździe z napędem wodorowym ma on jeszcze większe znaczenie w związku
z nierozwiniętą jeszcze siecią dystrybucji paliwa wodorowego. Dlatego
też BMW serii 7 Hydrogen wyposażone jest w technologię
podwójnego napędu i silnik spalinowy zasilany
zarówno
wodorem, jak i benzyną. W trybie wodorowym auto jest zdolne pokonać
ponad 200 km, a w trybie benzynowym - kolejne 500 km. Dlatego kierowca
może wykorzystywać w pełni walory swego pojazdu nawet
wówczas,
gdy najbliższa stacja z paliwem wodorowym oddalona jest o wiele
kilometrów.
BMW Hydrogen serii 7 to dowód na to, że ciekły
wodór może
być wykorzystywany jako źródło energii do napędzania
pojazdów. Wprowadzenie BMW Hydrogen serii 7 przez koncern
BMW to
ważny krok w ciągłym rozwoju infrastruktury dystrybucyjnej, zmierzający
przede wszystkim do rozpowszechnienia nowych stacji z paliwem wodorowym
i zapewnienia zrównoważonej mobilności na przyszłość.
W celu zapewnienia możliwie największego zasięgu BMW serii 7 Hydrogen
wyposażone jest w tradycyjny 74-litrowy zbiornik paliwa benzynowego
oraz w dodatkowy zbiornik mieszczący 8 kg ciekłego wodoru. Kierowca
może przełączyć tryb napędu z wodorowego na benzynowy za pomocą
przycisku umieszczonego na kierownicy wielofunkcyjnej. Ponieważ moc i
moment obrotowy silnika są takie same dla obu rodzajów
paliwa,
przełączanie z jednego trybu na drugi nie ma wpływu na zachowanie i
osiągi BMW serii 7 Hydrogen.Układ sterowania pracą silnika faworyzuje
zasilanie wodorem. Po wyczerpaniu się jednego z paliw system
automatycznie przełączy się na drugie, zapewniając ciągłość zasilania.
BMW serii 7 Hydrogen jest samochodem czteroosobowym, w
którym
wszyscy pasażerowie podróżują komfortowo, zgodnie ze
standardami
prawdziwej limuzyny BMW. BMW serii 7 Hydrogen posiada niezwykle bogate
wyposażenie, które obejmuje klimatyczną szybę przednią,
automatyczną klimatyzację, ogrzewanie, podgrzewane fotele, podparcie
lędźwiowe, elektryczną regulację foteli przednich z funkcją pamięci,
zaczepy mocujące do fotelików dziecięcych ISOFIX, czujniki
parkowania, czujnik deszczu, przyciemniane automatycznie lusterka
zewnętrzne i wewnętrzne, system domykania drzwi oraz asystenta
reflektorów. Pakiet rozrywkowo-komunikacyjny dopełnia
poczucie
komfortu oferowane przez BMW serii 7 Hydrogen.
BMW serii 7 Hydrogen jest dowodem na to, że zastąpienie tradycyjnej
formy energii formą alternatywną nie oznacza poświęcenia komfortu czy
dynamiki jazdy. Odejście od paliw kopalnych nie spowoduje utraty
typowych dla BMW osiągów czy własności jezdnych. Mobilność
przyszłości i dzisiejsza radość z jazdy mogą iść w parze, ponieważ
koncepcję zastosowaną w BMW Hydrogen 7 można będzie przenieść
bezpośrednio do kolejnych modeli produkowanych seryjnie. Jazda pojazdem
tej klasy będzie równie porywająca jak obecnie, jednak
zdecydowanie czystsza niż dotychczas.
BMW Z4 M Coupe
Litera "M" na karoserii samochodów BMW oznacza większe
hamulce,
efektowne ospojlerowanie oraz osiągi i emocje na najwyższym poziomie.
Od standardu znanego od lat nie odbiega niedawno zaprezentowane BMW Z4
M Coupé.
Niewielki ścigant powstał na bazie efektownego roadstera. Zdaniem BMW
jest "Kieszonkowym GT", łączącym w sobie stylistyczną agresję otwartej
wersji, z użytecznością trzydrzwiowego nadwozia. Dzięki wydatnej tylnej
klapie dostęp do bagaży nie stanowi problemu, mimo stromo opadającej
linii dachu. BMW nie zdecydowało się na ponowienie stylistycznego
eksperymentu, którego ofiarą padł poprzednik prezentowanego
samochodu. Co prawda nadwozie określane mianem combi-coupe było o
jeszcze praktyczniejsze, jednak zaważyło na przeciętnych wynikach
sprzedaży.
Pod charakterystycznie wybrzuszoną maską skryto sześć
cylindrów.
Rzędowy motor o pojemności 3,2 pracuje wyjątkowo płynnie, zaś gotowość
do działania sygnalizuje basowym pomrukiem. Jak na sportową maszynę
sprzęgło pracuje zaskakująco miękko, a sprawne rozpędzanie jest możliwe
już od najniższych obrotów. Czyżby legenda bezkompromisowych
maszyn ze stajni M Gmbh rozmyła się z biegiem lat? Spojrzenie na
obrotomierz. Czerwone pole zaczyna się dopiero przy 8000 obr./min, co
zaczyna rozwiewać wątpliwości, jednocześnie prowokując do mocniejszego
dociśnięcia gazu. Zmienne fazy rozrządu oraz zaawansowana elektronika
budzi w silniku demona. Wraz ze wzrostem obrotów narasta
hałas
oraz siła wciskająca kierowcę w oparcie kubełkowego fotela. Od 5000
obr./min zaczyna się prawdziwa jazda. Dostępne wówczas 365
Nm
sprawia, że M Coupe wyprzedza najdłuższe tiry w mgnieniu oka oraz
pozwala maksymalnie szybko wyjść z zakrętu. Tuż przed polem
obrotomierza oznaczonym cyfrą "8" kierowca może cieszyć się imponującą
mocą 343 KM. Ułamek sekundy później należy wrzucić wyższy
bieg,
by rozpocząć spektakl od nowa... Kres arii sześciu cylindrów
położy przy 250 km/h interwencja ogranicznika prędkości. Kto czuje się
na siłach, może udać się tunerów wyspecjalizowanych w
zdejmowaniu elektronicznych "kagańców". Wówczas M
Coupe
będzie w stanie przekroczyć 300 km/h.
Prawdziwym żywiołem niewielkiego bolidu są kręte drogi. Dopiero na nich
można docenić kunszt bawarskich inżynierów. Wiele godzin
poświęcono na wzmocnienie karoserii, uzyskując jeden z najlepszych
wskaźników wytrzymałościowych w historii motoryzacji. W celu
skręcenia nadwozia o 1° trzeba przyłożyć niewyobrażalne 32.000
Nm!
Co ciekawe, obecność dachu zwiększyła masę o zaledwie 10 kg. Sztywne
zawieszenie, zaczerpnięte z ostrego jak brzytwa BMW M3 CSL, pozwala z
chirurgiczną precyzją wpisywać się w zakręty. Bezpośredni układ
kierowniczy przekazuje tak wiele informacji na temat drogi, że kierowca
może ulec złudzeniu gładzenia asfaltu ręką... Powinien mieć się jednak
na baczności. Tylny napęd M Coupe jest równie zadziorny, jak
stylistyka. Zafascynowanie osiągami prowokuje do łamania kolejnych
barier... Po zainwestowaniu 58.000 euro chęć sprawdzenia możliwości
nabytku wydaje się w pełni uzasadniona. Tym bardziej że
niektóre
z elementów wyposażenia wkraczają do akcji dopiero podczas
bezkompromisowego prowadzenia Z4. Przykładowo, mechanizm
różnicowy Variable M w skrajnym przypadku może zostać
zblokowany
w 100%, by do minimum ograniczyć buksowanie kół przy starcie
oraz w ciasnym zakręcie. Przyczepność opon 225/45 ZR18 z przodu oraz
255/40 ZR18 na tylnej osi nie jest jednak nieograniczona... Jeżeli
pokładowa elektronika wykryje poślizg któregokolwiek z
kół, zostanie aktywowany system kontroli toru jazdy DSC.
Zazwyczaj wystarcza do okiełznania "eMki". Gdy kierowca wykaże się
ułańską fantazją, jedynym ratunkiem może być szybka kontra kierownicą
oraz wiara w skuteczność wielkich tarcz hamulcowych. Te ostatnie
zaadaptowano z bezkompromisowego BMW M3 CSL. Droga hamowania ze 100
km/h to jedyne 33 metry!
Dłuższa podróż niewielkim coupe najlepiej utwierdza w
przekonaniu, iż Z4 M Coupe jest prawdziwym wilkiem w owczej
skórze. W wyłożonym skórą oraz welurem wnętrzu
trudno
natknąć się na ślad technicznej orgii. Doskonale wyprofilowane fotele,
poręczna kierownica, znakomity system audio i automatyczna klimatyzacja
idealnie komponują się z założeniami "Kieszonkowego Gran Turismo",
które pozwala bez zmęczenia pokonywać wielkie odległości.
Duży
wpływ na postrzeganie M Coupe w kategoriach samochodu luksusowego mają
elementy wyposażenia z najwyższej półki. Elektronika
sprawia, iż
podczas ruszania na pochyłej drodze nie trzeba asekurować się hamulcem
ręcznym, zaś hamulce są automatycznie osuszane podczas deszczu. Clou
stanowi system "Soft Stop", pozwalający zatrzymać samochód
bez
najdrobniejszego szarpnięcia, poprzez minimalną redukcję ciśnienia
płynu hamulcowego tuż przed zastygnięciem BMW w miejscu.
Bawarski koncern po raz kolejny wprowadzi na rynek maszynę wyznaczającą
standardy w klasie. Tym razem klientów nie powinna
odstraszyć
stylistyka. Co bardziej praktycznych uwiedzie za to praktyczność
maszyny. BMW Z4 M Coupe stanowi jedyny w swoim rodzaju
sposób
transportu dwóch osób i 340 litrów
bagażu w iście
wyścigowym stylu...
Articles by www.bmwauto.pl
Project by ONWAVE Design Studio www.onwave.pl